male kroki w odchudzaniu

Małe kroki w odchudzaniu- dzień trzeci wyzwania!

Czy wiesz, że są pewne małe kroki w odchudzaniu? Wystarczy je stosować, a cały proces będzie prostszy! Klucz polega na tym, żeby nie robić wszystkiego na hurra, a stopniowo przyzwyczajać swój organizm do zmian. Żadna zmiana szokowa, nawet ta rewolucja w stronę zdrowia nie jest dobra dla organizmu. Bo jest dla niego szokiem.

Na pewno masz w domu „słodką szafkę”. Potrafisz nie jeść słodyczy, które tam leżą? Jeśli tak, to ok. Może sobie zostać. Jeśli jednak czekolada woła Cię niczym syreni śpiew warto się zastanowić czy nie łatwiej będzie się pozbyć „utrudniaczy” na czas odchudzania.  Taką listę utrudniaczy możesz ode mnie dostać pobierając materiały z tego linka.
Przedstawiam Ci listę „Małe kroki w odchudzaniu”.

Zmniejsz porcje

Nałóż sobie trochę mniej ziemniaków, mniej ryżu czy kaszy, zastąp ich miejsce na talerzu warzywami. Posmaruj kanapkę mniejszą ilością masła, moze też zjedz jedną kanapkę mniej. Wszystko ze zdrowym rozsądkiem, ale nie zapominaj o tym.

Miej ze sobą zawsze przekąskę „na czarną godzinę”.

Najlepiej, jeśli jest to przekąska niskokaloryczna (skorzystaj z mojej listy). Jakieś warzywa, zdrowy baton. Miej coś, co będzie pod ręką, gdy będzie trzeba zostać dłużej w pracy, a jedyną opcja zostanie automat ze słodyczami… Przygotuj się na to!

Często pij wodę

Pewnie już masz dość słuchania o wodzie, ale dopóki tego nie zmienisz będzie to dla Ciebie jedna z najważniejszych rzeczy do zmiany! Sprawdź do czego prowadzi nieodpowiednie nawodnienie.

Szukaj aktywności w codzienności

Treningi treningami, ale wybieraj schody zamiast windy, spacer zamiast samochodu itd. To od Ciebie zależy w którą stronę przechyli się bilans kaloryczny. To właśnie te małe kroki w odchudzaniu mają największe znaczenie.

Czytaj etykiety

Jest mnóstwo cukru ukrytego w produktach, np. w jogurtach 0%. Czymś przecież trzeba zastąpić smak, prawda? Dowiedz się jak czytać etykiety i miej tę uważność.

Wybieraj produkty z niskim i średnim indeksem glikemicznym

Wysoki sprzyja odkładaniu tkanki tłuszczowej. Dodatkowo sprawia, że szybciej jesteśmmy głodni i mamy większą ochotę na słodkie.

Nie wypijaj kalorii

Pamiętaj, że kalorie kryją się też w sokach, w kawie z mlekiem (bitą śmietaną i syropem) i w alkoholu. Zobacz ile kalorii ma alkohol.

Unikaj mieszanek przypraw

Bardzo często zawierają dużo soli i glutaminianu sodu, które będą potęgować apetyt, a w nadmiarze są szkodliwe. Używaj ziół, stwórz sobie własne, domowe mieszanki.

Znajdź przyjemność

Szukaj nowych smacznych przepisów. Poszerzaj horyzonty. Niech zdrowy styl życia stanie się dla Ciebie czymś fajnym. To wcale nie musi być liść sałaty, codziennie przez pół roku. To nie ma być czas wyrzeczeń!

Nie przeglądaj się za często w lustrze

Czy łatwiej jest Ci zauważyć zmianę u osoby którą widzisz codziennie czy u kogoś, kogo spotykasz raz na jakiś czas? Widzisz jak dziecko urosło, jak ktoś zeszczuplał albo przytył. Czy takie zmiany widzisz u swoich domowników albo u siebie czy raczej łatwiej Ci poznać po spodniach, które robią się ciaśniejsze? Jeśli obsesyjnie będziesz wypatrywać zmiany nie zauważysz jej. Co więcej, wmówisz sobie, że to wszystko nie działa.

Bądź uczciwy

Jeśli coś poszło nie tak- czekolada wygrała, makaron był za dobry – trudno. Ale nie oszukuj się. Skorzystaj z czynności, które pozwolą Ci odbić te potknięcie i wyrównać bilans kaloryczny. Nie oszukuj siebie.

Celuj długoterminowo

Jak długo pracowałeś na oponkę na brzuchu? Jak myślisz czy to możliwe, żeby zniknęła w tydzień? Czy to w porządku mieć takie oczekiwania? Oprócz postawienia realnego, długoterminowego celu wyznaczaj sobie również cele nawyków. „Wprowadzę sałatkę na kolację.”;”Będę ze sobą nosić zdrową przekąskę.”; „Wypiję 2 szklanki wody więcej”.

Wykorzystaj złudzenia

Jeśli masz straszną ochotę na sok (który ma wysoki indeks glikemiczny) nalej go do wysokiej szklanki, rozcieńcz go lekko wodą. Będzie Ci się wydawało, że wypiłeś go więcej, a to wystarczy. Posilki z kolei nakładaj na mniejsze talerze niż zwykle. Będą wydawały się pełniejsze i nei zauważysz zmniejszenia porcji.

Warzywa w każdym posiłku!

O tym bardzo dużo mówiłam drugiego dnia wyzwania. Nie będę się powtarzać, poczytaj.

Odłóż telefon

Skup się na posiłku. Żuj dłużej. Daj sobie szansę poczuć smak, podelektować się. Daj sobie szansę wyczuć moment, gdy czujesz, że „wystarczy”. Nie jedz do momentu, gdy nie umiesz wstać od stołu.

Jak dla mnie to właśnie te „Małe kroki w odchudzaniu” mają sens! Wybierz sobie kilka od których zaczniesz, nie próbuj wprowadzić wszystkiego na raz. I dodawaj stopniowo po opanowaniu poprzednich. Niech wprowadzenie ich w życie stanie się Twoim celem, a zobaczysz, że redukcja masy ciała będzie tylko efektem ubocznym!