o zielonej herbacie słów kilka

O zielonej herbacie słów kilka

Czy wyobrażacie sobie świat herbaty? Ja zdecydowanie nie. Bardzo się cieszę, że nie żyję w czasach, w których herbata nie była dostępna. Na ten temat mogłabym pisać dużo, jednak dzisiaj skupię się na właściwościach i kilku ciekawych faktach odnośnie tego napoju.

O zielonej herbacie słów kilka

Herbata jest znana i ceniona od wieków zdecydowanie nie bez powodu. Zawiera kilkanaście grup związków chemicznych, a jej skład jest bardzo mozno zależny od odmiany, warunków dojrzewania czy umiejscowienia liści na gałązce. Produkcja herbaty zielonej uwzględnia konkretne działania, mające na celu zatrzymanie fermentacji, podczas której polifenole zostają utlenione.  Co możemy znaleźć w herbacie zielonej? Garbniki, olejki eteryczne, alkaloidy purynowe, związki białkowe, pigmenty, witaminy i związki mineralne takie jak związki chromu, wapnia, magnezu, glinu, manganu, żelaza, miedzi, cynku, molibdenu, sodu, fosforu, strontu, kobaltu, potasu, niklu, boru, fluoru, selenu, krzemu i jodu. Łooo.. strasznie tego dużo!

Najistotniejsze są tak naprawdę garbniki, stanowiące do 30% suchej masy herbaty. Garbniki to mieszanka polifenoli, takich jak taniny, katechiny i ich pochodne, np. tanina, rutyna, kwercetyna, katechina, flawonoidy czy saponiny. To właśnie od nich zaelży aromat i kolor herbaty. Odpowiadają też za cierpki smak naparu.

Sam  proces fermentacji wpływa na zmianę składu naparu. Istnieją metody pozwalające stwierdzić np. czy w herbacie jest dużo starych i zdrewniałych części rośliny.Nie jesteśmy jednak w stanie tego stwierdzić w kuchni, w warunkach domowych. Co warto wiedzieć? W porównaniu do czarnej herbaty (sprawdź pomysł na aromatyczny napar), zielona zawiera więcej katechin, ale podobną ilość flawonoli.

Działanie i właściwości

Zielona herbata ma bardzo duże zdolności przeciwutleniające. Jej potencjał antyoksydacyjny jest wyższy niż herbaty czarnej i odpowiada nawet 436 mg witaminy C. Przeciwutleniające właściwości herbaty sprawiają, że następuje eliminacja reaktywnych form tlenu (wolnych rodników). Następuje również chelatacja jonów metali, co pozwala na ich usunięcie z organizmu. Pamiętajmy o tym, że wolne rodniki oraz aktywne jony metali są niekorzystne dla naszego organizmu, bo niszczą białka, lipidy i kwasy nukleinowe. Właściwości chelatujące mają również znaczenie w chorobie Parkinsona czy Alzheimera, zwłaszcza, że polifenole zielonej herbaty mają zdolność do przekraczania bariery krew-mózg.

Przeciwko nowotworom i chorobom serca

Właściwości przeciwutleniające mają bardzo duże znaczenie dla naszego zdrowia. Badania epidemiologiczne wyraźnie pokazują, że u mieszkańców Azji (gdzie zieloną herbatę pije się powszechnie) występuje dużo niższa zapadalność na choroby nowotworowe w porównaniu do mieszkańców krajów zachodnich. Z czego to wynika? Istnieją pewne białka, które hamują apoptozę (czyli samobójczą śmierć komórki), a katechiny pochodzące z zielonej herbaty potrafią je zablokować. Apoptoza, potrzebna w sytuacji, gdy zwykła komórka przekształca się w komórkę rakową nie jest więc hamowana dzięki zielonej herbacie. Do tej pory zauważono korzystne działanie w przypadku raka prostaty, przełyku, żołądka, trzustki i okrężnicy. Ponadto, katechiny hamują też uszkodzenia DNA wywoływane przez nitrozo aminę z tytoniu, odpowiedzialną za raka płuc.
Poza działaniem antynowotworowym, okazuje się, że spożywanie zielonej herbaty ma znaczenie w profilaktyce rozwoju zmian miażdżycowych w naczyniach wieńcowych serca.

Wpływ na masę ciała

Oprócz tego, przeprowadzano badania, w których sprawdzano wpływ zielonej herbaty na masę ciała. Okazuje się, że u myszy na diecie wysokotłuszczowej, spożywanie dużej ilości katechiny zmniejszało odkładanie się tkanki tłuszczowej wokół narządów oraz zmniejszało przyrost masy ciała.  Katechiny zielonej herbaty hamują również aktywność enzymów, które rozkładają wielocukry oraz wychwyt glukozy (u szczurów). Enzymy trawiące tłuszcze również były hamowane przez wyciąg z zielonej herbaty. Oznacza to, że następuje mniejsze wchłanianie tych związków z jelit, a więc mniejsze przyswojenie energii, co zmniejsza bilans kaloryczny. Czyli, może pomóc w odchudzaniu!

O zielonej herbacie słów kilka dziś padło. Albo raczej więcej, bo trochę się rozpisałam. Na pewno będzie jeszcze więcej, bo to wciąż nie wszystko, co warto wiedzieć! Przede wszystkim dużo zależy od sposobu parzenia herbaty, ale tu potrzymam Was jeszcze w niepewności!